16 mar 2010

Ranking Polskich PUA

Wykazał, jak dziecinna jest społeczność PUA w Polsce. Oddano 1241 głosów, ale wyniki trudno nazwać reprezentatywnymi. W związku z tym nie archiwizuję ich, tak jak innych ankiet. Własnej kolejności rankingu nie będę podawał, bo nie poznałem zbyt wielu osób ze społeczności PUA. Myślę, że tak już zostanie. Mam jednak już plan na lepszą formę ankietowania w rankingu 2010. O niej za kilka miesięcy.

24 sty 2010

Czy uwodziciel może być szczęśliwy w monogamicznym związku?

Ostatnia rozmowa z Samuelem skłoniła mnie do pewnych refleksji.

Czy uwodziciel może być szczęśliwy w związku z jedną kobietą?

Spotykając się z coraz to inną dziewczyną odczuwamy przyjemność, podniecenie... Poznajemy nową dziewczynę, jej charakter, przemyślenia, podejście do życia, oraz ciało. Za każdym razem inne -nowe.

Ale pytanie brzmiało: Czy można być szczęśliwym?
Czy jesteśmy szczęśliwi prowadząc takie życie?

Trzeba tu rozróżnić przyjemność od szczęścia.

Jeśli przyjemność daje Ci szczęście, to można powiedzieć, że jesteś hedonistą. Czy wtedy Twoje życie jest szczęśliwe? Z czasem aby uzyskać przyjemność będziesz musiał posuwać się coraz dalej i dalej.

Rzeczy które robiłeś i dawały Ci przyjemność staną się dla Ciebie normalne, rutynowe -nudne. A więc będziesz szukał czegoś nowego. Na pewno pamiętasz jakie czułeś podniecenie przed swoją pierwszą randką w życiu, w trakcie pierwszego pocałunku...
Czy takie same uczucia towarzyszą Ci teraz?

Możliwe, że teraz seks z nową dziewczyną da Ci taką przyjemność, ale co jeśli i to Ci spowszednieje?
Co jeśli uwodzenie dziewczyny będzie dla Ciebie tak łatwe, że aż normalne. Seks z nową dziewczyną będzie dla Ciebie nudny. Wtedy zaczniesz szukać mocniejszych wrażeń takich jak BDSM, trójkąty, seks grupowy itd.

Tylko jak daleko możesz się posunąć?

Zauważasz tu pewną regułę?
Przyjemność czerpiesz tylko z tego co zdarza się rzadko.

A więc mając podejście typu: "Przyjemność daje mi szczęście" -będziesz rzadko szczęśliwy. Większość czasu będziesz myślał o tym jak osiągnąć przyjemność, jak się udoskonalić, aby zyskać ją łatwiej. Będziesz czytał materiały, fora... a gdy one już nie będą starczać to zaczniesz sam eksperymentować. Dążenie do przyjemności stanie się Twoją pasją, celem, nałogiem... Ale przez cały czas gdy jej nie będziesz odczuwał, tak naprawdę będziesz sfrustrowany, czegoś Ci będzie brakowało. I tak przez większość czasu.

Oczywiście, przy takim podejściu monogamiczny związek nie ma racji bytu -nuda.



A teraz zmieńmy paradygmat:
Jesteśmy szczęśliwi gdy jesteśmy zdrowi, nie mamy problemów, zmartwień.

Wtedy nie ma sensu uwodzić coraz to innej dziewczyny, bo po co?
Za to monogamiczny związek daje nam dużo szczęścia.
Budzisz się rano, a obok Ciebie jeszcze śpi ukochana kobieta. Patrzysz na jej słodką twarz. Szczęście daje Ci to, gdy widzisz, że i ona jest szczęśliwa, gdy się uśmiecha, przytula... Jesteś do niej przywiązany, ufasz jej, możesz zawsze na nią liczyć i rozmawiać o wszystkim.

Oczywiście po dłuższym czasie w każdy związek wkrada się monotonia, znudzenie. Czynności z których kiedyś czerpaliśmy ogromna przyjemność stają się normalne, powszednieją (tak jak każde przyjemności)
Ale czy to sprawia, że jesteśmy mniej szczęśliwi?
Po zmianie naszego paradygmatu -NIE!

W tym momencie możemy wpaść w pułapkę dążenia do przyjemności. Chcieć wrócić do poprzedniego stanu, ale czy warto?

Zapraszam do dyskusji.

11 sty 2010

Podsumowanie Chopina ze szkolenia

Hej,

Zalaczam podsumowanie w ogolnikach:
"Spotykamy się w galeri handlowej. Eleganckie centra handlowe to jedne z najlepszych, szczególnie o tej poże roku miejsc na day game. Najpierw jest część teoretyczna. Siadamy w cichym rogu lokalnej kafejki żeby porozmawiać. Pada kilka podstawowych pytań, na ktore powinienem był znać odpowiedzi bez zastanowienia. Dlaczego interesuje się tym tematem? Jakie są moje dotychczasowe umiejętności? Czego chciał bym się nauczyć? Zajęło mi troche przemyślenie odpowiedzi na miejscu, ale ten początek pomógł mi uświadomić sobie nowe rzeczy na temat mojej sytuacji. Takie podejście pomaga Ci zdać sobie sprawę z twoich celów. Bez tego nie ma motywacji i konsekwentnego dążenia do celu.

To dobre przygotowanie do dalszej rozmowy. Przechodzimy na temat poznawania kobiet. Dowiaduje się dużo na temat perspektywy kobiet na day game, mężczyzn, zagadywanie, próby zdobycia numerów i późniejsze etapy. Szybko odkrywam, że mogę się również dowiedziec dużo na temat nie tylko pick-upu, ale i związków. Jest to cos co nie każdego interesuje, ale w moim przypadku celem jest nauczenie się nie tylko jak zdobyć wartościowe kobiety, ale również jak je utrzymać. Rozmowa przechodzi na ten
temat, i jest to już nie tylko pickup, ale też rozmowa o tym jak żyć jako alfa facet.
Przy okazji opisuje moją imprezę sylwestrową, tylko kilka dni wczesniej. Dowiaduję się jak moja gra była odbierana z kobiecej perspektywi, co robiłem dobrze i gdzie zawaliłem. Czuje się jak bym usiadł z dziewczyną którą probowałem poderwać i zaczął niesamowicie szczerą i otwartą rozmowę o tym co sie działo, jak ona odbierała moja gre, jakie były jej emocje w tym czasie itp. Jestem pewien, że z tymi informacjami
ta sama impreza wyglądała by inaczej, i że dużo lepiej bym sobie poradził. Napewno przy następnej okazji tak będzie.

Ostatnim etapem jest praktyka. Przy głowie pełnej teoretycznych informacji łatwo jest wpaść w przekonanie że jest się mistrzem. Dopiero ćwiczenia pokazują Ci ile musisz pracy włożyć w przećwiczenie i przyswojenie sobie materiału i umiejętności. Bycie z kimś przy podchodzeniu jest też bardzo motywujące - nie masz okazji do wymówek w stylu "ta nie była w moim typie, to nie spróbowałem". Tym razem to trening na ocenę.

Po podejściu rozmawiamy i analizujemy sytuację. Dowiaduję się jak byłem odwierany i jak sobie radziłem. Łatwo jest nie zauważyć pewnych gestów, błędów w mowie ciała, i tonie rozmowy jak się jest zajętym robieniem tego wszystkiego. Na koniec jestem zmęczony, ale i podekscytowany. Rozstaję się z głową pełna nowych informacji i resztkami adrenaliny pozostałymi po podejściach."


- Chopin

8 sty 2010

Kobiety kuszące do zdrady surowiej oceniane niż mężczyźni - badania polskich psychologów

"
"Kłusownik - kobieta" jest w społeczeństwie mniej lubiana niż polujący na partnerkę mężczyzna - stwierdzili naukowcy z Wydziału Zamiejscowego SWPS w Sopocie i Uniwersytetu Gdańskiego, którzy badali zjawisko kłusownictwa seksualnego.

Naukowcy z SWPS i Uniwersytetu Gdańskiego przeprowadzili dwa uzupełniające się eksperymenty dotyczące postrzegania w społeczeństwie "kłusownictwa seksualnego", czyli uwodzenia pozostającej w innym związku osoby.
"Okazało się, że najbardziej negatywnie pod względem moralnym oceniana jest kobieta, która przełamuje stereotyp i zachowuje się jak mężczyzna (uwodzi cudzego męża do krótkotrwałego romansu)" - mówi współautorka badań, prof. Hanna Brycz z sopockiego wydziału zamiejscowego SWPS. "Co ciekawe, +polująca+ na cudzego partnera kobieta oceniana jest szczególnie surowo przez inne kobiety, ale nie przez mężczyzn" - dodaje.

W eksperymencie podawano uzasadnienia dla uprawianego "kłusownictwa", np. paskudny charakter dotychczasowego partnera/partnerki czy poszukiwanie nowej romantycznej relacji przez kłusownika.

"Usprawiedliwienia, które zaprezentowaliśmy badanym, złagodziły negatywne oceny moralności kłusujących mężczyzn, ale nie wpłynęły aż tak bardzo na poprawę nastawienia do polujących kobiet. Można więc powiedzieć, że stereotyp kobiety +czystej moralnie+ w sferze seksualnej oraz folgującego erotycznym impulsom mężczyzny nadal święci triumfy. Zaskakuje fakt, że to kobiety utrwalają uprzedzenia i stereotypy wobec kobiet"- zauważa prof. Brycz.

Badaczka przypomina, że "skoki w bok" zdarzają się wśród 20-50 proc. osób w populacji. Wiadomo - dodaje- że kobiety ulegające przelotnym romansom preferują przystojnych partnerów o symetrycznych rysach (prawdopodobnie ze względu na ich bogaty potencjał genetyczny). Kobiety te chętnie pozostają w uprzednim trwałym związku, co skłania sakramentalnych małżonków do inwestowania w wychowywanie cudzych dzieci. W niektórych kulturach cudzymi potomkami zajmuje się około 10 proc. ojców.

Z kolei - uzupełnia profesor - innym efektem stosowania "seksualnego kłusownictwa" jako strategii pozyskiwania partnera do związku długotrwałego stała się seryjna monogamia, czyli sekwencyjna wierność w kilku, następujących po sobie, związkach długotrwałych

Jak zauważają badacze, typowe dla "kłusownictwa seksualnego" strategie uwodzenia to: pysznienie się urodą, hojność, porównywanie się z rywalem/ką i zaniżanie jego/jej urody lub skupianie się na jego/jej negatywnych cechach osobowości, budowanie więzi czy udawanie przyjaźni dla pary (przeczekiwanie do dogodnego momentu dla "aktu kłusowania") albo przeciwnie - kuszenie "łatwym seksem".
"

- PAP - Nauka w Polsce, Ludwika Tomala

6 sty 2010

Podchodzenie

Ostatnio spytano mnie jak podchodzić do kobiet. Odpowiedź brzmi najlepiej nie podchodzić ;). Lepiej być w odpowiednim miejscu, o odpowiednim czasie i zagadywać je na przykład przez ramię na ruchomych schodach, w kolejce, przy barze jak podchodzą coś zamówić, przy stoliku obok, itd. Nie mówię, że się nie da, ale jeśli ktoś chce ustalać kiedy jest lepiej, a kiedy jest gorzej, to ogólnie im większy dystans trzeba pokonać, tym gorzej.

Mamy więc dwa typy podrywania: polowanie i wędkowanie. W trakcie polowania mężczyzna krąży po ustalonym terenie i co pewien czas atakuje. Przy wędkowaniu, wybiera dobre miejsce i czeka. Trudno powiedzieć jak jest lepiej. To zależy od wielu czynników, ale warto być świadomym tej różnicy i wtedy można ustalić co każdemu lepiej wychodzi.

23 gru 2009

Jak zostać internetowym guru uwodzenia w Polsce czyli mini przewodnik Adepta po polskiej internetowej społeczności uwodzicieli

"Przejrzałem ostatnio kilka stron w języku polskim o uwodzeniu i tematach pokrewnych. I widzę , że ... POLAK POTRAFI :)

Nie wiem czy zdarzyło Ci się przejrzeć wszystkie strony w Polsce zajmujące się tematyką uwodzenia, lecz wystarczy sięgnąć po kilka pierwszych z brzegu witryn. Uwodzenie stało się w Polsce biznesem, to oczywiste, trudno żeby było inaczej. W końcu pieniądz nie śmierdzi, a można za niego coś kupić.

Jeśli jeszcze się wahałeś, zastanawiałeś czy powinieneś otwierać taki biznes to odpowiedź brzmi TAK !!! 3 x TAK !!!

Ewidentnie w Polsce brakuje trenerów uwodzenia, więc będzie to nawet patriotycznym Twoim obowiązkiem !!!

Nic bardziej trudnego :)

Jeśli wahałeś się może czy Twoje umiejętności poprowadzenia treningów, szkoleń, coachingów w tej dziedzinie nie jest za duża. NIEPRZEJMUJ SIĘ TYM !!!! Ten artykuł pokaże Ci, że wszystko jest możliwe !!

Jeśli miałeś jeszcze moralne skrupuły, że ciąży jednak pewna odpowiedzialność na Tobie za los Twoich klientów, ich samopoczucie czy umiejętności po szkoleniu, to śpieszę Cię zapewnić – NIEPOTRZEBNIE :)

Ten artykuł pomoże Ci w rozwinięciu swojego UWOBIZNESU!!!!!! I to jeszcze jak ...

Ostatnio rozbawiło mnie oglądanie kilku stronek na których, przedstawiano uwodzenie w różnych odsłonach.

A ponieważ wierzę, że śmiech, poczucie humoru to jeden z filarów uwodzenia – zapraszam do lektury :)

Każdą poważną firmę należy zacząć od .... wymyślenia jej nazwy. Nie wiem czy ma to związek z FEHGSHUI i mistyczną energią biznesu, która nadmie żagle Twojemu przedsięwzięciu, ale pamiętaj:

Zasada 1 – im bardziej dziwna nazwa, brzmiąca z angielska tym lepiej: I koniecznie włóż w tu rzeczownik SEDUCTION, brzmi bardzo poważnie i mądrze, od razu widać że nie jesteś palcem robiony.

Co mamy do wyboru ? Całkiem sporo : QUICK SEDUCTION, FUTURE SEDUCTION, BEST SEDUCTION, MODERN SEDUCTION , POLISH SEDUCTION, REAL SEDUCTION … brzmi fajnie prawda ? od razu widać że znasz języki :) Powodzenie wśród rodaków słabo znających angielski oraz poniżej 15 roku życia MUROWANE.

Jakby już takie istniały zawsze możesz trochę pomieszać np. POLISH REAL SEDUCTION, POLISH QUICK SEDUCTION.
Ogranicza Cię tylko Twoja wyobraźnia ...

A co z innymi językami mógłbyś zapytać ? działanie ryzykowne, jeszcze trafisz na jakiegoś rusofoba albo germanofoba, a dziś każdy klient się liczy gdy zaczynasz biznes. Znam przypadki konformistycznej zmiany nazw z obcojęzycznej na inną, brzmiącą bardziej po polsku ...

Bądź też na topie!! Oto kilka modnych słówek: nowoczesne, naturalne, błyskawiczne, skuteczne (no bo jakie może być inne? Nie chciałbyś żeby klient wątpił w skuteczność, prawda?)

SUPER PRAKTYCZNE UWODZENIE, SUPER BŁYSKAWICZNE UWODZENIE, NOWOCZESNE NATURALNE UWODZENIE,


Zasada 2.

I dochodzimy do mojej uwielbianej GRY NATURALNEJ :)
Pamiętaj większość klientów jest leniwa, uwierzą we wszystko co im zapodasz, a co nie kojarzy się z pracą (broń boże), potem i łzami. Nikt nie lubi się pocić. Ważne, żeby Twoje uwodzenie było leciutkie, łatwiutkie i przyjemne. O ile nie mam wątpliwości co do tego trzeciego, o tyle do dwóch pierwszych ... hmmm, będę szczery, uważam że trochę pracy jednak trzeba włożyć ...

A takie hasła brzmią cudownie i wiele obiecują (bez pokrycia) :
- pokażemy Ci że można uwodzić w kilka sekund,
- nie potrzebujesz nic robić, wystarczy że przyjdziesz na szkolenie, a my Cię zmienimy nie do poznania,
- wszystko zaczyna się od Ciebie
- Nie potrzebujesz uczyć się miesiącami i praktykować, wystarczy że pokażesz swoje atrakcyjne wnętrze i osiągniesz sukces z naszą pomocą
- Uczenie się rutyn, wzorców, schematów zachowań ??? Po co Ci to ? Ty zostałeś poczęty i bez tego = nie jest to potrzebne pokażemy Ci SUPER TURBO UWODZENIE (pijanych prawie do nieprzytomności kobiet),
- U nas nauczysz się być sobą i mieć kobiety
- Bez stresu i męczącej praktyki dzięki NOWOCZESNYM I SKUTECZNYM METODOM PSYCHOLOGII (no bo jakim innym?) zdobędziesz najpiękniejsze kobiety
- mikrosekundowe uwodzenie „Inni obiecują Ci kobietę po kilku godzinach? My damy Ci umiejętności żebyś miał ją po kilku sekundach !!!”


Zasada 3
PAMIĘTAJ o UŻYWANIU MODNYCH SŁÓWEK takich jak:

- „majndset” - to jest KLUCZ,bo kluczem jest majndset. I podstawą. Bez tego ani rusz, majndset jest fundamentem a fundament majndsetem (wybierz to hasło które Ci się podoba najbardziej), kiedy niewiesz jak właściwie pomóc klientowi w przełamaniu blokad pokiwaj głową ze zrozumieniem i powiedz „no tak, stary... to dlatego, że masz kiepski majndset”. Możesz używać tego słowa na stronie ile zapragniesz, brzmi mądrze bo jest po angielsku i dotyczy czegoś tak nieuchwytnego że klienci się nie połapią. Bo to Ty dasz im majndset :)

- „twój laifstajl” wzięło się to bodajże od czasu popularności płytek CD Badboya, w których bardzo dużo o tym się mówi, maskując lajfstajlem pewien brak umiejętności konwersacyjnych i socjalnych, wszyscy chcą mieć ten lajfstajl więc koniecznie umieść go na stronie. Najlepiej dodaj: bogaty lajfstajl, pałace Twojego lajfstajlu, ogrody (wiecznie zielone) Twojego lajfstajlu itp.

- „spójność” (nie ważne, że nie wiesz co to do końca oznacza, ale jak ładnie brzmi na stronie www). Podam Ci przykłady: „z nami będziesz spójny”, „ważne żeby być spójnym”, „spójność to podstawa” brzmi fajnie prawda ?

- „zapraszanie jej do Twojego świata”, „pokazywanie jej bogactwa Twego świata”
jak to hasło mądrze i chwytnie brzmi... zwłaszcza w ustach ludzi, którzy mało praktykują i ... często nie mają wiele do zaoferowania kobiecie. Niemniej hasło brzmi mądrze, bo zawsze kiedy kobieta nie wyrazi zainteresowania „Twoim światem” można z pogardą powiedzieć znajomym że „ona nie dorosła jeszcze do bycia w moim (bogatym) świecie”. A o tym co to NAPRAWDĘ jest ten Twój świat i jak go interesująco przedstawić moze napiszą w następnym poście ...

-„staniesz się prawdziwym samcem ALFA” to ostatnio bardzo TRENDY hasełko, ponieważ nie jesteś alfa to teraz już wiesz dlaczego ciągle jesteś kiepski z kobietami ? To nie brak obycia z kobietami, to nie brak tematów do rozmowy i umiejętnego pobudzania kobiecych emocji, tu chodzi o Alfa. To brak Alfa jest przyczyną Twoich kłopotów !!! „Bądź alfa” i wszystko jasne :) IMHO jedno z większych niezrozumień w społeczności uwodzicieli.

- "wartości" wazne jest żebyś miał wartości. I żeby były one większe od wartości kobiety. Nie wiem do końca co autor jednej ze stron miał na myśli, ale pewnie wiedział co pisze. Więc - miej wartości. Cokolwiek to nie znaczy ...


Zasada 4 czyli FAQ

Pytanie : „A co jeśli nie za bardzo wiem o czym napisać na stronie ?”

Jak nie wiesz o czym to pisz o różnicach pomiędzy uwodzeniem w Polsce i USA/UK, najlepiej zamieść fotkę swoją pod BIG BENEM pokazującą, że w ogóle byłeś zagranicą...

To modny temat, jeśli komuś nie idzie uwodzenie kobiet w Polsce, zawsze łatwo jest zwalić winę na to, że Polski są ”trudniejsze”, „że zagranicą jest łatwiej”, „że w USA ludzie są bardziej otwarci” itd. Koniecznie dodaj, jak duże są to różnice i że TY (TAK, właśnie TY!!!) je poznałeś, bo byłeś tam i uwodziłeś (i nawet sobie fotki strzeliłeś w klubie z przypadkowymi kobietami).

Jeśli udało Ci się złapać kogoś znanego koniecznie zrób fotkę z nim, lecz TO ZA MAŁO !!!!
Absolutne minimum to dopisanie tekstu typu „Co Mystery dowiedział się ode mnie o uwodzeniu polskich kobiet” albo „Co niesamowicie zaskoczyło Mysterego, gdy opowiedziałem mu o moim sposobie na TRUDNE polskie kobiety” albo "Jak bardzo zadziwił się ZAN PERRION, kiedy usłyszał ode mnie o MOICH SKUTECZNYCH sposobach na BARDZO TRUDNE KOBIETY W POLSCE".

Jeszcze lepsze będzie: "Mystery, który tak świetnie radzi sobie w USA z kobietami, gdy przyjechał do Polski wogóle nie mógł poderwać kobiety. Niesamowicie był zdziwiony, kiedy po kilku moich radach zaczęło mu iść niesamowicie dobrze. Dlaczego? bo uwodzenie TRUDNYCH POLSKICH KOBIET jest specyficzne ..." itd.

TAK ! TAK ! TAK ! 3 x TAK !
Tego w ogóle nikt nie sprawdzi... np. tego że Mysterego ciekawił taki temat, a jak ładnie to wygląda na Twojej świeżutkiej stronie...

CDN już wkrótce ...


PS. Wszystkie podobieństwa do istniejących w internecie informacji jest czysto przypadkowe. Niniejszy post przeznaczony jest wyłącznie do celów rozrywkowych i humorystycznych. Jesli potraktowales go powaznie i chcesz mnie pouczac, oznacza to, ze brak jeszcze Ci dystansu :)


W dzisiejszym odcinku wasz niestrudzony odkrywca odsłoni przed Wami kolejne mroczne sekrety polskiego UWOBIZNESU. A więc do dzieła ...


Podejrzewam, że przeglądając różne strony o uwodzeniu zadawałeś sobie pytanie: ok., jest kilka stron o uwodzeniu, ale do kogo mam wybrać się na szkolenie ???

I TO PYTANIE ZADA SOBIE TEŻ TWÓJ PRZYSZŁY KLIENT !!!

Nie pozwól mu błądzić i zejść na manowce (do konkurencji) !! To byłoby złe, niemoralne, nieetyczne i nieekologiczne.

Porada 1. Atuty.

Najlepiej by było gdybyś miał kilka atutów za sobą np. sławnych trenerów z uwodzenia u których się szkoliłeś, dużo testymoniali z poprzednich szkoleń które poprowadziłeś, listę osiągnięć i występy w mediach. Zatrzymajmy się na chwilę i pomyślmy:

a) guru uwodzenia (zagraniczni) z tym może być kłopot bo wydać kilka czy kilkanaście tysięcy złotych na takie szkolenia to już suma niemała, a przecież dopiero zaczynasz, więc skąd masz mieć na to środki ? Chyba coś przeskrobałeś w poprzednim wcieleniu, że Bóg nie pozwolił Ci urodzić się w rodzinie szejka arabskiego :(

No trudno, pozostaje Ci PHOTOSHOP i dorobienie sobie fotki z Mysterym. Mało kto się połapie. A jeśli masz obawy, że mogłoby się to wydać to... hmmm jest jeszcze jeden sposób. Napisz, że uczyłeś się z oryginalnych książek Mysterego, BADBOYA itd. Albo że chociaż Twój kuzyn u niego się uczył. Albo kuzyn kuzyna. Zawsze coś.

b) wrażenia ze szkoleń – nieodłączny element Twojej strony. Kłopot pojawia się wtedy kiedy jeszcze nie prowadziłeś szkoleń. I co wtedy ?? Nie bój się! Twój internetowy coach UWOBIZNESU czyli Adept śpieszy Ci na ratunek !

Nie prowadziłeś szkoleń ? Jak to nie, a jak się Zenek z podwórka pytał jak ma poderwać Ankę z III klatki to mu doradzałeś. A te dziesiątki postów na forach internetowych plus opcja POMÓGŁ ? Załóż kilkanaście fałszywych profili i klikaj sam ze sobą hurtowo udzielając sobie wsparcia ala POMÓGŁ.

Uważaj, jeden znany trener nlp i uwodzenia, już został na tym przyłapany. I pewnie do dziś się czerwieni ze wstydu. Nieszkodzi. Neostrada zmieniająca IP po wylogowaniu będzie Twoim przyjacielem :)

c) lista osiągnięć – Tu będzie trochę ciężej. W końcu dopiero zaczynasz. Ale nie ma nic do stracenia. Powklejaj loga TVP, TVN, POLSATU oraz portali internetowych na swoją stronę. Tylko broń boże nie linkuj tego nigdzie, bo jeszcze się wyda że nie było żadnego wywiadu !!!
Najlepiej napisz tak :

Zapraszany byłem do wielu programów TV, gdzie pełniłem rolę eksperta uwodzenia. Sama Ewa Drzyzga była zdziwiona, gdy powiedziałem jej prawdę o tym co pociąga kobiety w mężczyznach.

A jeszcze lepiej napisz w 3 osobie : Rex (taki nick, a co ?) to osoba którą zapraszają do swoich programów najwięksi dziennikarze TV.

Bezkonkurencyjna porada Adepta: RADIO :)
Żaden klient nie dojdzie kiedy była audycja ? I czy w ogóle była ?


Porada2. Znajdź swoją NISZĘ

Nisza czyli wąski, ale pewny krąg odbiorców. Tu potrzeba trochę kreatywności. Ciężko jest coś samemu wymyśleć. Możesz wzdychać, że nie natknąłeś się na uwodzenie 10 lat temu, byłbyś wtedy o tyle lat do przodu :( Ale od wzdychania i marudzenia nikt jeszcze niczego nie zarobił więc do dzieła.
Co by tu jeszcze wymyśleć ?

A może nowy rodzaj uwodzenia ?

Uwodzenie tańcem – ZAJĘTE, a ja bym się na Ciebie pogniewał.
Uwodzenie zapachem – znajome feromony.pl by się na Ciebie pogniewały...

Co pozostaje ?

Uwodzenie gotowaniem – sprytne, ale przecież to kobieta ma dla mnie gotować, bo jestem samcem ALFA i mam swoje wysokie wartości (wyższe niż kobieta) !!

Uwodzenie zapachem – tak tak, to może być dobre ...

Uwodzenie muzyką – no tak, przecież Robert gra na gitarze, nauczy mnie paru chwytów , ja tu dodam kilka zasad z uwodzenia, kilka Negów na gitarę i jest świetnie...

Uwodzenie samochodem – czy tu potrzebny jest w ogóle komentarz Adepta ?

Uwodzenie klasą – O TAK !!! każdy chce mieć klasę, a niełatwo tak ją dokładnie zdefiniować więc tym lepiej dla Ciebie. Pomocne hasła : „Miej klasę i kobiety”, „zostań mężczyzną z S klasą”, „Klasa – klucz do Twoich sukcesów z kobietami”, „Jak zmienić Warcrafta w klasę, aby kobiety Cię pragnęły”

Uwodzenie wzrokiem – O TAK !! To jest to !! Już się rozmarzyłem widokiem Twoich kursantów ćwiczących SUPER SILNY i SUPER ALFA kontakt wzrokowy! Doprawiony szczyptą MOCNEGO BODY LENGŁYDŻ. Superman przepala metal swoim wzrokiem, dlaczego Twoi kursanci nie mieli by rozpalać wzrokiem kobiecych serc i nie tylko ?

Wszystko w Twoich rękach i głowie przyszły UWOBIZNESMENIE :)

Porada 3. Znajdź współtrenerów.

Samemu jednemu – będzie Ci ciężko. W kupie raźniej. 3 dni nonstop mówienia i ogarniania sporej grupy mężczyzn spragnionych wiedzy to niezłe wyzwanie dla Ciebie samego i Twoich strun głosowych. Możesz zasłabnąć, a Twoje znużenie uśpi całą grupę. Albo zabraknie Ci pomysłów. A co jeśli padnie wiele pytań na które nie znasz odpowiedzi ??

Zdecydowanie znajdź sobie pomocników.


Siłą rzeczy oni też będą początkujący, bo wszyscy raczkujecie w tym biznesie. Ale od czego pomysłowość i kreatywność rodem wzięta od Tony Robbinsa ?

Zawsze powinieneś opisać swoich trenerów w samych superlatywach. Oto kilka przykładów:

Rex – (pamiętaj że nick musi być MOCNY, bo inaczej nikt nie uwierzy że Twój trener jest ALFA. I krótki, dosadny) to przykład mężczyzny dążącego do celu, jakim jest umilenie świata kobiecie. Nic innego dla niego nie istnieje poza przyjemnością dla kobiety. Nie zaśnie spokojnie dopóki na twarzy kobiety nie pojawi się uśmiech. Posiada certyfikat na 3 orgazmy pochwowe. To przykład anioła w ludzkiej skórze, żywe wcielenie Casanowy, życiowy altruista dla kobiet, etyczny i ekologiczny.

Kinger – pasjonat nieustannego rozwoju, wzniósł się ponad poziomy, aby podzielić się teraz z Tobą jak DANIO, tym co kryje w sobie. Doświadczony trener (to tak, gdyby czytelnikowi pojawiła się wątpliwość że może Kinger nie jest doświadczony), oświeci Cię i naprowadzi na właściwą ścieżkę samopoznania. Zrobi z Ciebie Rambo, Conana i Terminatora w jednym.

Alfer - od 8 lat w społeczności uwodzenia (nieważne, że nikt o nim nie słyszał, zawsze możesz powiedzieć, że wtedy nie miał Neostrady w domu) Jest jak podpaska dla kobiety, zawsze czują się przy nim bezpiecznie, czysto i pewnie. Twórca oryginalnych koncepcji w uwodzeniu, poznał wszystkie które były wcześniej i odrzucił jako NIEPASUJĄCE DO POLSKICH TRUDNYCH KOBIET, wykształcił swoje – lepsze, skuteczniejsze i oczywiście NATURALNE :)


A co jeśli zaprosiłeś trenera z obcego kraju ? Genialne posunięcie, napisz że jest w Twojej drużynie. Nie każdy dojdzie do tego, że odpalasz mu część pieniędzy i on przyjeżdża tylko raz na jakiś czas jak uzbierasz chętnych.

A co jeśli Twoi trenerzy nie są znani ? Wogóle się nie przejmuj :)
Napisz, że rozwijają się błyskawicznie, mając naturalny talent do eksperymentów, chłoną wiedzę jak gąbki. W ostateczności napisz, że pozostawali dotychczas w cieniu, bo nie chcieli rozgłosu, brzydzą się komercją czyli zarabianiem pieniędzy czyli tym co wszyscy robią na około udając, że robią to dla misji ...

Właśnie, pamiętaj, że musisz mieć MISJĘ !!!!

Każda poważna firma musi mieć MISJĘ. MISJA musi być ekologiczna, etyczna, nie manipulacyjna (tym się brzydzisz przecież, prawda?).
Przykłady fajnych misji (bo przeciez chcesz być fajny?) :
- Chcemy dawać kobietom przyjemność (lub szczerą przyjemność, lub etyczną przyjemność)
- Pragniemy, żebyś na powrót stał się męzczyną
- Nie spoczniemy dopóki nie staniesz się ALFA tak jak my
- Dajemy szczęście, bo jesteśmy zaprojektowani by cieszyć
- Zmieniamy męzczyzn na plus
- Uśmiechnięte i zaspokojone kobiety to nasz CEL

A co jeżeli wogóle nie uwodzisz, nie praktykujesz uwodzenia, jesteś trenerem NLP (tylko) i nigdy nikt nie widział żadnego Twojego posta z akcji ?
Napisz, że jesteś fantastycznym (albo genialnym) komunikatorem (tak jak GG), masz wyjątkową klasę (podkreśl wyjątkową) i potem wypisz szereg swoich tożsamości np.
- coach
- przyjaciel
- doradca
- wyjątkowy mówca
- przewodnik
- opiekun bliskich
- anioł na ziemi
- apostoł prawdy i wolności
- w wolnym czasie amator kawy Tchibo
- natchniony propagator ideii uwodzenia
- nonkonformiasta
- wcielenie ALFA
itd. To może sie udać i niewielu osób się złapie, że tak naprawdę nie praktykujesz uwodzenia, a teoretyczne pojecie masz z ebooków i filmików na you tube.
Rozwiązywanie problemów:

Jednym z problemów, które napotkasz będąc początkującym (ale prężnym) uwobiznesmenem jest ... Twój wiek niestety. Jeśli masz 20 lat, a zacząłeś czytać o uwodzeniu 2-3 lata temu to niestety Twój wizerunek licealisty jest trochę ... słaby.
Co zrobić? Lat sobie nie dodasz. Photoshop Twoim ostatecznym przyjacielem. Zawsze natomiast możesz napisać, że wprawdzie niezbyt długo się zajmujesz tematem uwo, ale jesteś totalnym pasjonatem i dlatego wyprzedzasz o lata świetlne konkurencję. Napisz, że ćwiczyłeś uwo KAŻDEGO DNIA, nawet w nocy pod kołdrą czytałeś Sharka, choć mama była niezadowolona, że zepsujesz sobie wzrok.

Obowiązkowo napisz, że zrobiłeś wszystkie misje Demonic Confidence, nawet te kolejne – tajne, nikomu nie znane. Zrobisz wrażenie na tych którzy nie dotrwali do końca. Szacunek wśród gimnazjalistów – zapewniony.

O misjach Sharka zapomnij, to nie jest dziś TRENDY.

CDN. jak Adept odpocznie ...
PS. Wszystkie podobieństwa do istniejących w internecie informacji jest czysto przypadkowe. Niniejszy artykuł przeznaczony jest wyłącznie do celów rozrywkowych i w żadnej części nie stanowi rzetelnej porady z uwodzenia. "


- Adept

24 sie 2009

Wyniki ankiety "Odczucia na temat szkoleń uwodzenia"

W ankiecie na naszym blogu pytaliśmy o odczucia na temat szkoleń uwodzenia. Wzięło w niej udział 33 osoby.

Najczęstszą odpowiedzią (27%) było "Nie byłem bo mnie nie stać". Faktem jest, że tego typu szkolenia są drogie bo musi być mało uczestników na ilośc uczących. Jednakże odnosze także wrażenie, że po prostu duża część mających trudności w kontaktach z kobietami, nie umie ułożyć sobie całego swojego życia, w tym zarabiać pieniędzy.

Kolejną odpowiedzią było "Nie byłem bo uważam, że nikt mnie niczego o kobietach już nie nauczy" (18%). Czyżby objaw alfomani w społeczbności PUA? Również 18% wybrało "Nie byłem z innego powodu". Ciekawi mnie jakie to powody, piszcie prosze w komentarzach do tego listu.

12% nie było bo nie wierzy w ich skuteczność. Rozumiem i popieram, przy ilości i jakości większości takich szkoleń inteligentna osoba powinna się tego obawiać.
Po 6% wybrało opcje "Byłem i nie polecam" oraz "Nie byłem bo się wstydzę". 3% mnie było bo nie ma takich szkoleń w ich okolicy.